
Buchanka
Robert
Nazywam się Robert, choć większość ludzi zna mnie jako Buchankę.
Moja przygoda z podróżowaniem zaczęła się w 2015 roku, kiedy po raz pierwszy wyruszyłem samochodem na rajd Złombol. Wtedy odkryłem coś, czego wcześniej mi brakowało, że informatyk też może odpoczywać. Wystarczyły kierownica i droga. Bez internetu, bez komputera, bez telefonu. Daleko od klientów, terminów i codziennego pośpiechu.
Chwilę później pojawiła się ona, Buchanka, czyli UAZ 452. Samochód, którym przemierzyłem Europę i pół Azji. Auto, które nauczyło mnie, że w podróży nie liczy się cel, a sama droga. To właśnie Buchanka pokazała mi, czym jest slow life, dosłownie i w przenośni. Wolniej, prościej, bliżej ludzi i natury.
Niestety, tak jak ta przygoda zaczęła się od Złombola, tak też tam się zakończyła. Po wypadku podczas rajdu Złombol 2025 straciłem Buchankę. Był to trudny moment, ale jednocześnie początek nowego etapu. Dziś odkrywam podróżowanie na nowo, z namiotem dachowym Offlander na moim Dodge Ram 1500. Już wkrótce będę jednym z pierwszych testerów nowej linii zabudów Offlander przeznaczonych do pełnowymiarowych pickupów.
Poza podróżami organizuję spotkania Bydgoskich Klasyków Nocą. Można mnie spotkać na imprezach militarnych, rajdach ciężarówek i wydarzeniach motoryzacyjnych, choć najlepiej czuję się tam, gdzie jest cisza. Nad jeziorem, z dobrym widokiem i spokojem, którego dziś tak bardzo brakuje.
W podróży, oprócz świętego spokoju i pięknych krajobrazów, bardzo cenię sobie kulinarne odkrycia. Lokalne smaki, proste potrawy, kuchnia, która opowiada historię miejsca. Jeśli masz pomysł, jakiej kuchni powinienem spróbować, chętnie posłucham.
Do tej pory odwiedziłem ponad 33 kraje, praktycznie wszystkie samochodem.







